Rekordowe ceny pelletu i znaczenie śledztwa UOKiK
W 2022 roku polski rynek pelletu doświadczył gwałtownego wzrostu cen. Opał, który do niedawna był tańszą alternatywą dla tradycyjnych paliw, nagle stał się kilkukrotnie droższy, co postawiło wielu użytkowników w trudnej sytuacji finansowej. W reakcji na te zmiany Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) rozpoczął szczegółowe postępowanie wyjaśniające.
UOKiK sprawdza, czy dynamiczne podwyżki cen pelletu nie były efektem niedozwolonych działań ze strony producentów i dystrybutorów. Analizowane są wszystkie etapy obrotu, począwszy od:
- pozyskiwania surowca,
- produkcji i przetwarzania,
- sprzedaży końcowej.
Dochdzenie pełni istotną rolę, ponieważ może zapobiec bezpodstawnym podwyżkom spowodowanym manipulacjami na rynku. Przywrócenie uczciwej rywalizacji pomiędzy firmami powinno docelowo prowadzić do ustabilizowania kosztów pelletu, a konsumenci będą mogli liczyć na uczciwe traktowanie.
Podwyżki cen najbardziej dotknęły osoby korzystające z ekologicznych rozwiązań grzewczych, które inwestowały w pellet w ramach programów antysmogowych. Przez długi czas pellet był promowany atrakcyjną ceną i różnymi formami wsparcia, co zachęcało do inwestycji. Nagłe zmiany na rynku zmusiły wielu użytkowników do zastanowienia się, czy pozostać przy obecnym paliwie, czy wybrać tańsze, ale mniej ekologiczne alternatywy.
W trakcie dochodzenia UOKiK przygląda się również roli pośredników. Istnieją podejrzenia, że niektóre firmy wykorzystały zwiększone zapotrzebowanie i niepewną sytuację energetyczną, aby podnieść swoje zyski ponad miarę. W przypadku udowodnienia nieuczciwych praktyk, UOKiK może nałożyć odpowiednie sankcje na nieuczciwych przedsiębiorców.
Efekty śledztwa mogą znacząco wpłynąć na cały sektor energetyczny. Ograniczenie nieprawidłowości przełoży się na bardziej przejrzysty rynek i większe zaufanie odbiorców do ekologicznych form ogrzewania. To ma znaczenie nie tylko dla polskich gospodarstw domowych, ale także dla realizacji celów klimatycznych na poziomie unijnym.
Przyczyny rekordowych cen pelletu w 2022 roku
Rekordowy wzrost cen pelletu w 2022 roku był efektem złożonych czynników rynkowych i geopolitycznych, które wspólnie wpłynęły na ten skok.
Najważniejsze przyczyny to:
- wojna w Ukrainie, która zakłóciła łańcuchy dostaw surowców, zwłaszcza z Ukrainy i Białorusi,
- gwałtowny wzrost cen energii elektrycznej, zwiększający koszty suszenia, mielenia i prasowania biomasy,
- znaczące podwyżki cen drewna przez Lasy Państwowe – nawet o 50-70% w porównaniu do roku poprzedniego,
- rosnące zapotrzebowanie na pellet, spowodowane kryzysem energetycznym i obawami o tradycyjne źródła ciepła,
- działania największych graczy rynkowych, w tym podejrzenia o zmowy cenowe i ujednolicanie marż,
- wzrost kosztów transportu o 35-45%, wynikający z drożejących paliw i niedoboru kierowców,
- wzmożone zakupy na zapas przez klientów, które napędzały spiralę cenową i powodowały chwilowe braki,
- specyfika sezonu grzewczego w 2022 roku – wcześniejsza zima i brak uzupełnionych magazynów.
Polska, opierając się w dużym stopniu na imporcie surowców z regionu wschodniego, od razu doświadczyła skutków ograniczeń dostaw. W efekcie wszystkich tych czynników koszt produkcji i dystrybucji pelletu wzrósł znacząco, co przełożyło się na rekordowe ceny dla konsumentów.
Konsekwencje podwyżek cen pelletu dla konsumentów
Nagły wzrost cen pelletu wywarł ogromny wpływ na sytuację wielu polskich rodzin. Jeszcze dwa lata temu za tonę tego paliwa płacono niespełna 1000 zł, podczas gdy w czasie kryzysu ceny sięgały 3500–4000 zł. Skok cen poważnie nadwyrężył rodzinne budżety i wpłynął negatywnie na relacje społeczne oraz poczucie bezpieczeństwa finansowego.
Wzrost kosztów ogrzewania pochłania obecnie nawet jedną trzecią domowego budżetu, podczas gdy wcześniej wynosiło to maksymalnie 15%. W wielu gospodarstwach:
- konieczne jest rezygnowanie z innych pilnych potrzeb,
- pogłębia się problem ubóstwa energetycznego,
- często stosuje się mniej ekologiczne rozwiązania, takie jak palenie węglem gorszej jakości lub spalanie odpadów.
W 2022 roku co szóste gospodarstwo korzystające z pelletu musiało się wspomagać kredytem lub pożyczką, aby przetrwać zimę. Szczególnie dotknęło to tych, którzy zainwestowali w nowoczesne piece ekologiczne — obecne koszty eksploatacji pelletu przewyższają koszty gazu, co podważa sens wcześniejszych wydatków.
Badania wskazują, że ponad jedna trzecia właścicieli kotłów rozważa powrót do tańszych, często mniej ekologicznych źródeł ciepła. W konsekwencji:
- maleje ekonomiczne poparcie dla ochrony klimatu,
- realizacja celów polityki klimatycznej staje się coraz trudniejsza.
Niepokojący jest również rozwój szarej strefy. Coraz więcej osób kupuje pellet z niepewnych źródeł, co wiąże się z:
- wątpliwą jakością paliwa,
- większą emisją szkodliwych substancji.
W ostatnim roku udział takiego pelletu na rynku wzrósł z kilku do niemal 20% całkowitej sprzedaży.
Wzrost cen zmusił wiele rodzin do odłożenia planów modernizacyjnych i remontowych — aż 42% użytkowników pelletu przesunęło większe inwestycje na bliżej nieokreśloną przyszłość, aby zabezpieczyć środki na zimowe ogrzewanie.
W celu oszczędności coraz częściej ogranicza się pracę kotłów, co prowadzi do:
- szybszego zużycia sprzętu,
- wzrostu awaryjności urządzeń,
- pogorszenia parametrów grzewczych.
Pozytywnym aspektem sytuacji są inicjatywy lokalnych grup zakupowych, które negocjują lepsze ceny i promują świadome decyzje dotyczące ogrzewania. Takie działania:
- minimalizują koszty,
- budują poczucie wspólnoty,
- zwiększają wiedzę na temat racjonalnego gospodarowania energią.
Działania UOKiK wobec zmów cenowych
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wdrożył szeroki program zwalczania zmów cenowych na rynku pelletu, szczególnie po gwałtownych wzrostach cen w 2022 roku. Instytucja podejmuje zarówno działania profilaktyczne, jak i interwencje bezpośrednie, aby zapewnić przejrzystość i sprawiedliwe zasady gry na rynku.
Podczas kontroli inspektorzy analizują dokumenty firm produkujących i dystrybuujących pellet, badając między innymi:
- ceny z ostatnich pięciu lat,
- wahania marż w różnych częściach sektora,
- powiązania cenowe między dostawcami,
- wymianę informacji pomiędzy konkurentami.
Śledztwa skupiają się na ujawnianiu porozumień horyzontalnych, które ograniczają rywalizację i prowadzą do podwyższania cen dla konsumentów.
W przypadku wykrycia nielegalnych praktyk, UOKiK może nałożyć sankcje finansowe sięgające nawet 10% rocznego przychodu przedsiębiorstwa. W 2022 roku przeprowadzono 78 niezapowiedzianych inspekcji i zabezpieczono ponad 12 terabajtów danych do dalszych analiz.
Funkcjonuje także program leniency, umożliwiający uczestnikom zmowy, którzy pierwsi ujawnią nielegalną współpracę, zwolnienie z kary pieniężnej.
Do wykrywania nadużyć UOKiK stosuje zaawansowane metody analizy danych oraz algorytmy sztucznej inteligencji, które szybko identyfikują niepokojące schematy, takie jak:
- równoczesne podwyżki cen u różnych sprzedawców,
- utrzymujące się udziały rynkowe mimo zmieniających się warunków,
- podejrzane zachowania podczas przetargów publicznych.
Urząd monitoruje ceny w sklepach detalicznych i analizuje sygnały od konsumentów przekazywane przez infolinię oraz specjalne formularze internetowe. W ubiegłym roku otrzymano ponad 1200 zgłoszeń dotyczących podejrzeń zmów cenowych.
Współpraca z regulatorami z innych krajów Unii Europejskiej umożliwia sprawną wymianę informacji o 23 spółkach podejrzewanych o ograniczanie konkurencji na szczeblu europejskim.
Integralną częścią strategii UOKiK jest edukacja branży – urząd organizuje webinaria, publikuje wytyczne oraz prowadzi szkolenia dla przedsiębiorców związanych z rynkiem biomasy. W 2022 roku przeprowadzono sześć takich spotkań.
Efektem podejmowanych działań jest stopniowa poprawa konkurencyjności rynku pelletu, a widoczne różnice cen między firmami wskazują na systematyczny spadek niedozwolonej współpracy.
Śledztwo UOKiK w łańcuchu dostaw pelletu
UOKiK prowadzi dogłębne postępowanie dotyczące całego procesu dostarczania pelletu – od pozyskania surowca, aż po przekazanie gotowego produktu odbiorcom. Analiza rynku koncentruje się na trzech kluczowych ogniwach, które znacząco wpływają na ostateczną cenę tego paliwa.
Pierwszy obszar dotyczy zdobywania materiału do produkcji pelletu. Kontrolerzy zbadali:
- politykę cenową Lasów Państwowych,
- działania innych dostawców trocin i zrębków,
- zasady przydzielania limitów surowca, które mogły sprzyjać dużym producentom.
Przegląd 47 umów ujawnił znaczne różnice cenowe sięgające nawet 35% między firmami.
Drugi etap obejmował analizę produkcji. Inspektorzy sprawdzili dokumenty 28 firm, ze szczególnym uwzględnieniem:
- wysokości marż,
- mechanizmów kształtowania cen.
W niektórych zakładach odnotowano gwałtowny wzrost marż – z 15% do aż 42% w ciągu trzech miesięcy 2022 roku.
Trzeci etap kontrol dotyczył dystrybucji i sprzedaży pelletu końcowym odbiorcom. Prześwietlono działalność 34 dystrybutorów, analizując:
- kontakty z producentami,
- stosowane praktyki cenowe,
- przypadki zmowy cenowej i drastycznych podwyżek marż handlowych.
Odnotowano wzrost marż nawet o 120% w porównaniu z okresem przed kryzysem energetycznym.
Istotnym elementem dochodzenia była też analiza wymiany informacji w sektorze. Zabezpieczono ponad 8 tysięcy maili oraz dokumentację ze spotkań branżowych, co pozwoliło wykryć:
- dzielenie się poufnymi danymi,
- 12 potencjalnie niedozwolonych porozumień pomiędzy dostawcami, producentami i dystrybutorami.
UOKiK wykorzystuje zaawansowane narzędzia analityczne do badania powiązań cenowych na każdym etapie łańcucha dostaw. Laboratorium Danych wykryło nieprawidłowości wskazujące na sztucznie zawyżane ceny u wybranych uczestników rynku. W firmach z największymi odchyleniami wszczęto dodatkowe kontrole.
W trakcie dochodzenia przeprowadzono 67 rozmów z przedstawicielami sektora. Bezpośrednie wywiady z decyzyjnymi osobami pozwoliły odwzorować mechanizmy powodujące nadmierny wzrost cen. Dodatkowo byli pracownicy największych przedsiębiorstw ujawnili szczegóły strategii cenowych i współpracy z konkurencją.
Ustalono także, że podczas kryzysu import pelletu do Polski był znacząco ograniczony. Analiza działań importerów wykazała celowe blokowanie tańszych dostaw z zagranicy, co wpłynęło na utrzymanie wysokiego poziomu cen na rynku krajowym.
Wpływ śledztwa UOKiK na rynek pelletu
Śledztwo prowadzone przez UOKiK znacząco zmieniło funkcjonowanie rynku pelletu. Kontrole w ponad 140 przedsiębiorstwach wpłynęły na kształtowanie cen i organizację sprzedaży tego opału.
Jednym z kluczowych efektów była stabilizacja cen pelletu: średnia cena spadła o niemal jedną trzecią, powracając do poziomów sprzed kryzysu. W pierwszych miesiącach 2023 roku koszt tony zmniejszył się z ponad 3000 zł do około 2000 zł, co poprawiło sytuację gospodarstw korzystających z tego paliwa.
Zwiększona liczba kontroli przyczyniła się do wzrostu konkurencyjności rynku:
- rynku przybyło 17 procent nowych graczy,
- pojawia się 28 nowych firm oferujących pellet w atrakcyjnych cenach,
- presja na dotychczasowych liderów skutkowała obniżkami cen.
UOKiK wyeliminował nieuczciwe praktyki rynkowe:
- likwidacja 8 porozumień cenowych między dystrybutorami,
- wykrycie 12 przypadków narzucania minimalnych stawek przez producentów,
- rozbicie 14 prób celowego ograniczania dostępności pelletu.
Rynek stał się bardziej przejrzysty:
- firmy zostały zobligowane do publikacji czytelnych cenników,
- 76% przedsiębiorstw zaktualizowało regulaminy sprzedaży,
- jasno określono warunki dostaw i politykę cenową.
Konsumenci łatwiej zdobywają pellet:
- w sezonie 2022/2023 występowały braki, dziś aż 94% punktów handlowych zapewnia pełną dostępność produktu,
- czas oczekiwania na zamówienie skrócił się z trzech tygodni do kilku dni w większości przypadków.
Poprawiła się również jakość pelletu: odsetek paliwa niespełniającego norm spadł z 20 do 7 procent dzięki częstszym kontrolom i testom, ograniczając sprzedaż opału z szarej strefy.
Interwencja UOKiK wpłynęła na rynek surowcowy:
- wprowadzono nowy system sprzedaży drewna przez Lasy Państwowe,
- zagwarantowano równy dostęp do surowca dla producentów,
- ceny drewna spadły o ponad 20%, co poprawiło sytuację branży.
Powrót do ekologicznych rozwiązań grzewczych: badania z października 2023 roku pokazują, że co piąty użytkownik, który rozważał rezygnację z pelletu, pozostał przy tym paliwie, zachęcony korzystniejszymi cenami i stabilnością rynku.
Działania edukacyjne zwiększyły świadomość konsumentów o ich prawach: świadomość wzrosła o jedną trzecią, a blisko 3400 zgłoszeń trafiło do UOKiK, wspierając wykrywanie nieprawidłowości.
Zmiany odczuli również importerzy: poluzowanie ograniczeń dotyczących dostaw zagranicznych spowodowało wzrost importu o 42% rok do roku, co pozytywnie wpłynęło na podaż i stabilizację cen.
Polska stała się wzorem dla Unii Europejskiej: pięć państw UE korzysta z polskich doświadczeń, adaptując podobne mechanizmy nadzoru nad rynkiem odnawialnych paliw.
Przejrzystość rynku pelletu i manipulacje cenowe
Rynek pelletu pozostaje mało przejrzysty, co stanowi poważne wyzwanie dla klientów i organów nadzoru. Analizy UOKiK z lat 2022-2023 ujawniły liczne nieprawidłowości wpływające na funkcjonowanie branży pelletu.
Do najczęstszych problemów należą:
- brak spójnych zasad informowania o produktach,
- tylko niespełna co czwarty producent udostępnia kompletne dane techniczne pelletu,
- niejednoznaczne cenniki u niemal siedmiu na dziesięciu dystrybutorów,
- ukryte opłaty podnoszące koszt zakupu o średnio 14%,
- niesystematycznie aktualizowany stan magazynowy – ponad połowa firm nie informuje regularnie o dostępności towarów.
Na rynku wykryto również szeroko zakrojone manipulacje cenowe:
- celowe ograniczanie dostaw w celu sztucznego wywołania niedoboru i podnoszenia cen,
- promocje z zawyżonymi cenami początkowymi, nawet o 30-45%,
- szybkie reagowanie cenowe 34 firm na ruchy liderów branży w ciągu dwóch dni,
- podejrzane lokalne zbieżności cen w pięciu województwach sugerujące zmowy.
Aby poprawić sytuację, UOKiK wprowadził nowe zasady, m.in. obowiązek publikowania pełnych parametrów produktów oraz jasnego składu końcowej ceny. W efekcie:
- rozpiętość cenowa między regionami zmalała z 22% do 8%,
- kupujący zyskali dostęp do wiarygodnych i pełnych informacji.
Badania rynku ujawniły także praktyki monopolistyczne:
- największe firmy dzielą się terenami wpływów,
- narzucają minimalne stawki pośrednikom,
- dwaj główni gracze kontrolują ponad 40% branży, ograniczając rozwój mniejszych podmiotów.
Monitoring cen w czasie rzeczywistym, działający obecnie w 87% punktów sprzedaży, okazał się kluczowy w ograniczaniu nieuczciwych praktyk. W pierwszych trzech miesiącach zarejestrowano 124 podejrzane sytuacje manipulacji cenami.
Dzięki działaniom UOKiK rynek pelletu jest dziś znacznie bardziej transparentny. Według badań 82% nabywców deklaruje wystarczającą wiedzę do świadomego wyboru ofert, w porównaniu do 31% przed interwencją.
W rezultacie roczne wahania cen zmniejszyły się z 76% do 24%, co daje użytkownikom pelletu większą pewność i stabilność kosztów ogrzewania domowego.






